Interpelacja w sprawie aktualnej sytuacji ekonomicznej podmiotów prowadzących kina i przewidywań finansowych skutków wprowadzania proponowanych rozwiązań legislacyjnych
Panie Ministrze! Aktualna sytuacja ekonomiczna podmiotów prowadzących kina w naszym kraju jest bardzo trudna. Dodatkowo, w myśl projektu ustawy o kinematografii, podmioty te będą musiały przekazywać Instytutowi Sztuki Filmowej kwotę stałego 2-procentowego odpisu od przychodów uzyskanych z tytułu wyświetlania filmów w kinach przed podziałem z podmiotem prowadzącym dystrybucję. Kwoty te mają być przekazywane przez kina w okresach kwartalnych, w terminie 30 dni po upływie kwartału. Przewiduje się, że projektowane obciążenie przychodów z tytułu wyświetlania filmów będzie skutkować w 2004 r. nieznacznym zwiększeniem całkowitych obciążeń właścicieli kin i dystrybutorów filmów kinowych i że kwoty wpłacane przez kina do instytutu ze sprzedaży wyniosą 6 mln zł: czyli o tyle zwiększy się finansowanie produkcji polskich filmów fabularnych rocznie. Jest to jednak założenie błędne, nie uwzględnia bowiem ciągłego spadku obrotów na rynku i nie uwzględnia zmniejszenia kwot finansowania produkcji polskich filmów fabularnych przez dystrybutorów filmowych. Opodatkowanie się na rzecz instytutu to umniejszenie wpływów z biletów, ale także brak wpływów z biletów z części przypadającej na producenta i koproducentów. Stąd też rodzi się wiele pytań: Czy prawdą jest, że projekt ustawy zmierza tylko do tego, by dystrybutorzy i ˝kiniarze˝ nie podejmowali decyzji co do sposobu zainwestowania swoich środków finansowych oraz aby zostali pozbawieni możliwości korzystania z przychodów koproducenta? Czy jednoosobowe decyzje Dyrektora instytutu będą mogły kształtować polską kulturę filmową? Czy niekontrolowane decyzje Dyrektora instytutu, zapoznającego się jedynie z głosami doradczymi środowisk, mogą skutkować powstawaniem znacznej ilości filmów miernych bądź słabych artystycznie? Dlaczego w tak trudnej sytuacji polskich kin planuje się wprowadzenie dodatkowych obciążeń przychodów z tytułu wyświetlania filmów w kinach (7% VAT + 2% instytut), żeby nie wspomnieć o tzw. tabeli wynagrodzeń (ZAIKS, ZASP, SFP, SAWP czy STOARD), które zawierają stawki absurdalne i nieodpowiadające zarówno sytuacji ekonomicznej podmiotów prowadzących kina w Polsce, jak również stawkom stosowanym na świecie, w tym w szczególności w krajach Unii Europejskiej? Same tylko łączne roszczenia wszystkich tych organizacji oscylują w granicach 6-7% wpływów ze sprzedaży biletów, w zależności od kraju producenta i faktu zastosowania dubbingu. Panie Ministrze! Jest oczywiste, iż tak skumulowane należności na rzecz autorów i wykonawców nie są realne i stanowią ciężar nie do udźwignięcia dla przeciętnego podmiotu prowadzącego kino. Spowoduje to w szeregu wypadków zamykanie kin, często jedynego miejsca odbioru kultury w danej miejscowości. Pytam zatem Pana Ministra: Czy przyjęcie takich rozwiązań sprawi, iż praktycznie ok. 90% kin jednosalowych w Polsce, biorąc opisywaną sytuację ekonomiczną, będzie musiało zakończyć swoją działalność bądź prowadzić ją w warunkach nieopłacalności? Pytanie jest tylko: Ile domów kultury się na to zdecyduje? Dziś jest ich z salami kinowymi jeszcze ok. 600. Ile Domów Kultury w Polsce będzie stać na stałe dopłacanie do biletów? Z wyrazami szacunku Poseł Jan Sieńko Słupsk, dnia 5 stycznia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie zmiany rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1997 r. dotyczącego opłat za wprowadzenie do powietrza substancji zanieczyszczających oraz za usuwanie drzew lub krzewów
- Interpelacja w sprawie uregulowania kwestii pośrednictwa w sprzedaży produktów bankowych
- Interpelacja w sprawie niezgodnej z ustawą Prawo pocztowe działalności Miejskiej Poczty Doręczeniowej z Rybnika
- Interpelacja w sprawie poprawy stanu dróg krajowych na terenie woj. podlaskiego
- Interpelacja w sprawie projektu rozporządzenia wprowadzającego stawki podatku akcyzowego na gaz płynny w wysokości odpowiadającej stawkom podatku na autogaz