Interpelacja w sprawie podwyżek płac dla pracowników sfery budżetowej

   Szanowny Panie Ministrze! Kiedy Sojusz Lewicy Demokratycznej przejął w 1993 r. władzę po rządach ˝solidarnościowych˝, płace pracowników sfery budżetowej były zatrważająco niskie i wciąż spadały ˝na łeb, na szyję˝. Nie tylko zatrzymaliśmy ten przerażający spadek wynagrodzeń, ale i w latach 1995-1997 kolejno, co roku podwyższaliśmy te płace realnie, ponad poziom inflacji o 6%, a przez kolejne 2 lata - o 5,5%. Oczywiście nie uczyniliśmy z pracowników sfery budżetowej ludzi bogatych, bo ˝solidarnościowe˝ zaniedbania w podnoszeniu płac były olbrzymie. Niemniej gdyby ten trend podwyżek, które wprowadzaliśmy, utrzymać do dziś, nie byłoby wśród pracowników sfery budżetowej takiego wzburzenia jak teraz, kiedy kolejny ˝solidarnościowy˝ rząd nie potrafi zadbać o całe społeczeństwo. Podwyżka płac o 2% jest niepokojąco daleka od oczekiwań pracowników budżetówki.    Proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące interpelacyjne pytania:    Czy ˝Solidarność˝ pamięta, jakie podwyżki obiecywała pracownikom sfery budżetowej w ubiegłorocznej parlamentarnej kampanii wyborczej?    Czy obiecywanie wówczas 10% podwyżki, a dziś oferowanie wzrostu wynagrodzeń jedynie o 2% jest wynikiem szydzenia ze społeczeństwa czy rezultatem rządowej niemocy?    Poseł Jerzy Wenderlich    Warszawa, dnia 28 sierpnia 1998 r.





karty plastikowe Dawaj te mature kwejk biuro rachunkowe gdynia gabloty ogłoszeniowe Do łazienki system wymiany linkow 906 906 brak hosta brak hosta kabiny prysznicowe tutoriale z paypal nauka topnewsy