Interpelacja w sprawie czynników ograniczających efektywność pracy polskich prokuratorów

   Szanowny Panie Ministrze! Jedna z podstawowych zasad dotyczących funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości mówi, że kluczowym elementem w walce z przestępczością jest nie sama wysokość kary, ale jej nieuchronność i szybkość egzekwowania. Tymczasem wydaje się, że w Polsce mimo stałego wzrostu przestępczości w ostatnim dziesięcioleciu kolejne rządy nie poczyniły żadnych efektywnych działań zmierzających do usprawnienia pracy prokuratur. A przecież to właśnie od prokuratora zależy, czy złapany przez policję przestępca zostanie uznany za winnego i poniesie zasłużoną karę. Kolejne postulaty zaostrzenia kar, z pewnością nośne w społeczeństwie, wydają się wiec niewiele wnosić do polskiego wymiaru sprawiedliwości w sytuacji, gdy niedofinansowana i niedoinwestowana prokuratura nie daje sobie rady z ˝przerobem˝ trafiających do niej spraw.    Średnio każdy prokurator w Polsce zajmuje się miesięcznie ok. 60 sprawami. Według badań przeprowadzonych przez resort sprawiedliwości prokurator jest w stanie dobrze załatwić jedynie 20 postępowań. Na jednego prokuratora przypada przeciętnie 0,3 sekretarki. Prokuratura krajowa zaleca, aby każdy prokurator miał własną sekretarkę. W Niemczech jednego prokuratora obsługują przynajmniej trzy osoby z personelu pomocniczego. Brak jest systemu komputerowego dającego bezpośredni dostęp wszystkim prokuratorom do centralnego rejestru skazanych. Na informację o karalności podejrzanego czeka się nierzadko kilka miesięcy. Zebranie dokumentacji niezbędnej dla przygotowania materiałów procesowych stanowi często, z czysto technicznych przyczyn, podstawowy hamulec w pracy prokuratora. Drugim czynnikiem wydłużającym w nieskończoność postępowanie prokuratorskie jest oczekiwanie na wszelkiego rodzaju ekspertyzy i wyniki badań laboratoryjnych dowodów w sprawie.    Analizując warunki, w których muszą pracować polsce prokuratorzy, nie sposób jest dziwić się małej efektywności ich pracy. Brak etatów, konieczność prowadzenia nawet do 200 spraw jednocześnie, brak podstawowego wyposażenia biurowego, o komputerach nie wspominając, brak specjalizacji. W zderzeniu z coraz nowocześniejszymi i dysponującymi ogromnymi kapitałami finansowymi grupami przestępczymi, konfrontacja nie może wypaść pomyślnie.    Panie Ministrze! W jaki sposób zamierza pan, jako prokurator generalny i minister sprawiedliwości, wpłynąć na poprawę szybkości i efektywności pracy polskich prokuratorów? Czy w obecnych warunkach, bez wyraźnych nakładów finansowych, jest możliwa jakakolwiek zmiana na lepsze?    Czy pomysłem na rozwiązanie problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości ma być zaostrzenie kar oraz zwiększenie liczby apelacji, nakładające notabene dodatkowo pracę na i tak zapchane prokuratury i sądy?    Prokuratura krajowa zaleca, aby na jednego prokuratora przypadało nie więcej niż 25-30 spraw miesięcznie. Jakie szanse na realizację ma to zalecenie w obecnej sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości?    Czy sytuacja, w której średnio na jednego prokuratora przypada od 60 do 200 spraw miesięcznie, jest spowodowana zbyt małą liczbą prokuratorów w stosunku do skali przestępczości w Polsce, czy też może zbyt małą wydajnością prokuratur?    Podstawową bolączką polskich prokuratur jest brak personelu pomocniczego. Prokuratura Generalna zaleca, aby każdy prokurator miał swoją sekretarkę. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości jest w stanie wygospodarować odpowiednią kwotę pozwalającą na blisko czterokrotne zwiększenie zatrudnienia personelu pomocniczego w prokuraturach?    W perspektywie ilu lat jest możliwa pełna, nowoczesna komputeryzacja wymiaru sprawiedliwości w Polsce?    Jakie kwoty są niezbędne, aby przeprowadzić ten proces?    Z poważaniem    Poseł Izabella Sierakowska    Lublin, dnia 18 września 2000 r.





hotel erlangen karty identyfikacyjne military satcom rent a satellite sklep ogrodniczy brak autoryzacji no auth 905 nieautoryzowano nieautoryzowano biznes w oka mgnieniu Sprawdzone i gotowe przykłady CV dla najlepszych zyrardow - praca taltioima