Interpelacja w sprawie bardzo trudnej sytuacji w lubuskiej służbie zdrowia, szczególnie w szpitalach
Zwracam się do Pana Premiera, aby wskazać, moim zdaniem, rzeczywistą przyczynę lawinowo narastającego zagrożenia utraty bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców woj. lubuskiego. Obowiązujące prawo (rozporządzenie Ministra Zdrowia z 4 sierpnia 2005 r. wydane na podstawie wytycznych z art. 119 ustawy z 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych) określa zasady podziału środków finansowych pomiędzy centralę i oddziały wojewódzkie Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia. Szczególne znaczenie ma przepis § 6 ust. 5 tego rozporządzenia, który wprowadzając do algorytmu podziału środków tzw. wagę o współczynniku 1,7 przy rozliczaniu migracji ubezpieczonych, istotnie krzywdzi zasób posiadanych, dostępnych środków przez Lubuski Oddział NFZ w praktyce ubezpieczonych. Jako województwo nieposiadające ośrodka klinicznego, jednostki o najwyższym poziomie referencyjnym, naturalne jest zjawisko migracji ubezpieczonych do takich ośrodków na obszar działania innych oddziałów NFZ. W następstwie tego przewiduje się, że w 2006 r. wypłynie z lubuskiego funduszu ok. 42 mln. zł, a w przyszłym roku nawet 57 mln zł. Nie można oprzeć się wrażeniu, że ˝karanie˝ portfela lubuskich ubezpieczonych 70-procentowym wzrostem kosztu usługi medycznej tylko z tego powodu, że respektowana jest zasada wędrówki kosztu za ubezpieczonym, moim zdaniem jest rażąco niesprawiedliwe i w konsekwencji prowadzące do ustawicznego ubożenia zasobu środków i lawinowo narastających problemów organizacyjnych służby zdrowia. W następstwie tego już dzisiaj pod względem kosztów świadczeń na jednego ubezpieczonego jesteśmy na ostatnim miejscu w kraju. Sukcesywne ubywanie środków finansowych pozbawia lubuski NFZ możliwości stymulowania rozwoju usług wysoko specjalistycznych - kardiochirurgicznych, onkologicznych, neurologicznych czy urazowo-ortopedycznych. Musi niepokoić bardzo trudna sytuacja ekonomiczna lubuskiego NFZ, a także zdecydowanej większości publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Niepokoić także musi i to, że od kilku lat rozpoznane są przyczyny prowadzące do tego stanu, wobec których odpowiedzialne czynniki administracji państwowej pozostają obojętne. Poważnie zagrożone są także podjęte działania restrukturyzacyjne, do których zachętą są stosowne przepisy prawa. Wojewódzkie oddziały NFZ niebawem staną wobec decyzji o planowaniu realnych wydatków na kontraktowanie usług medycznych w kolejnych latach 2007, 2008 i 2009. Czy w świetle tego, jak opisałem w przypadku lubuskiego NFZ, cokolwiek jest realne? Zwracam się do Pana Premiera, bo w Pańskiej mocy pozostaje możliwość podjęcia kierunkowych działań zmierzających do szybkiej zmiany przepisów przywołanego rozporządzenia w sposób, aby ustalone nowe zasady podziału środków na finansowanie kosztów świadczeń zdrowotnych nie krzywdziły ubezpieczonych, m.in. mieszkańców województwa lubuskiego. Z poważaniem Poseł Marek Surmacz Warszawa, dnia 14 lipca 2006 r.
- Interpelacja w sprawie narastającego zjawiska nierejestrowanego obrotu gospodarczego w Polsce
- Interpelacja w sprawie budżetu woj. podlaskiego na 1999 r. w zakresie pomocy społecznej
- Interpelacja w sprawie drastycznie rosnącej stopy bezrobocia i związanej z nią polityki NBP
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zmiany przepisów regulujących zasady zbywania mieszkań zakładowych będących własnością byłych przedsiębiorstw państwowych
- Interpelacja w sprawie możliwości wykorzystania biomasy leśnej w energetyce